Criciatus No Yume


FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum

Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Głuche Uliczki
Autor Wiadomość
Plage Fu-Setusa
Domo Rodu Minamoto
Admin II
The Walking Dead


Imię: Plage
Nazwisko: Fu-Setusa
Rodzaj Krwi: Złota
Wiek: Myślisz, że kobieta ci to powie?
Pochodzenie: Ród Minamoto, więcej się nie dowiesz.
Profesja: Domo Rodu Minamoto
Choroby i przekleństwa: Przekleństwo Połowy
Broń: Pytasz o to przemytnika broni? SIG SAUER P226, który ma zawsze przy sobie, a od czasu do czasu jej ulubiona strzelba
Ekwipunek: To co niezbędne według niej, ciemne okulary i sztylet za rękawem.
Charakter: Nieobliczalna i nieprzewidywalna. Nigdy nie spodziewasz się, co za chwile z tobą zrobi, co myśli i co zamierza. Zawsze uzbrojona w maskę obojętności i chłodny uśmiech, za którym chowa wszystkie swoje emocje i zamiary. Cynizm, sarkazm, tym posługuje się na co dzień. Nie waha się przy zabijaniu, przekrętach, robi to bez mrugnięcia okiem, z kieliszkiem wina w dłoni.Patrzy na świat ze znudzeniem i brakiem przejęcia. Czasami irytująco opanowana z bezwiednym uśmiechem porcelanowej laleczki, by potem wyrzucić na ciebie serię wściekłości. Szorstka, cierpka i dumna, jak przystało na posiadacza złotej krwi. Nie gardzi osobnikami z krwią niższej rangi, nie, a raczej nie tylko, bo gardzi wszystkimi. Wyniosła i wyrafinowana, innym razem chamska i ordynarna zdzira. Aspołeczna, apodyktyczna, sadystka? Ktoś coś mówił o jednej wielkiej sprzeczności? Tak, to ona.
Lubi: Wschody słońca, taniec, dobre wino, poranne szarże ścigaczem.
Wygląd: Albinoska o nieskazitelnej białej cerze i oczach w odcieniu krwi. Coś jeszcze? Ubiór ma zmienny. Ogólnie dziwny. Raz zobaczysz ją w obcisłym kostiumie, kiedy indziej w szerokiej bluzie, z kolczastą pieszczochą na ręku, jeszcze inaczej w ciemnych gotyckich, poszarpanych sukniach
Cechy szczególne: Biała jak mąka cera i włosy, krwiste zabójcze spojrzenie.
HP: 300pkt.
Siła: 110pkt.
Zwinność: 70pkt.
Spryt: 76pkt.
Siła Woli: 65pkt.
Doświadczenie: 40pkt
Kocha: Tego, który znów rozbudził jej lodowe serce..
Dołączył: 16 Wrz 2009
Posty: 130
Wysłany: 2009-10-19, 18:28   Głuche Uliczki
   Tytuły: AdminII/MG/Przeklęta/Piekielny Mówca/Wybraniec Śmierci/Tańcząca ze Śmiercią/Cierń


Pomiędzy szerokim, ciemnym i imponującym budynkiem, w którym znajduje się klub, a innymi budowlami, ciągną się i przecinają zagracone lub całkiem puste uliczki, przecinając się to pod kątem prostym, to na ukos, to kończąc się na ślepej ścianie. Niektóre bardzo wąskie, inne już szersze, tworzą wśród budynków istny labirynkt, ciemny, tajemniczy, złowieszczy i nieodkryty, czy też rzadko odwiedzany przez "włdze". Tak więc mówiąc krócej, idealne miejsce do załatwiania brudnych interesów, w wielu tych słów znaczeniu.
Czasami wśród pustych odmętów i ciszy uliczek da się usłyszeć huk wystrzału z broni, innym razem jakieś krzyki, jeszcze innym śmiechy rozbawionych ludzi wychodzących w klubu lub dopiero do niego witających.
A czasami słychać tam tylko podmuchy ledwo wyczuwalnego wiatru i szelest gazet przesuwających się po zakurzonym bruku chodników.


Przechodząc obok drzwi Klubu rozmigotanych kaskadą świateł, minęła je ostentacyjnie, nie zważając na gwizdy niektórych stojących nieopodal osobników. Co dziwniejsze zdawali się ją znać, a bynajmniej z widzenia. Cóż, dorabianie tu jako tancerka miało i swoje złe strony. Choć nie kontaktowała się tu z nikim, a tylko występowała, co także robiła w granicach rozsądku, to znali ją. I choć nie życzyła sobie, by ktoś pokazywał ją na ulicy i zdołała to już nie jednemu dać do zrozumienia aż za dobitnie, to i teraz padło chyba także za nią przezwisko "diablica", co także zignorowała, jakby nie słysząc.
W rzeczywistości, w duchu postanowiła sobie, że gdy załatwi co ma załatwić, tej zgrai da porządnie popalić. Teraz zwyczajnie nie miała na to czasu. Szła sprężystym, pewnym krokiem z "Big Girl" zarzuconą przez ramię. Nie siliła się nawet by jakoś ukrywać strzelbę, bo i po co? Śnieżne włosy unosiły się i opadały przy każdym kolejnym jej giętnim kroku. Nie oglądając się, czy Kou za nią nadąża czy też nie, skręciła w pierwszą z uliczek i ruszyła nią, zakładając na oczy czarne muchy, które zakryły jej krwiste tęczówki.
Z obojętnym wyrazem twarzy nasłuchiwała i rozglądała się wokoło prawdopodobnie za tymi, którzy już mieli tu czekać.
Spóźniali się... Czemu wszyscy musieli się spóźniać? Skrzywiła się z dezaprobatą. Tego też nie puści płazem. Już zaczęło bokiem wychodzić jej to spotkanie, ale z drugiej strony miała interes... I nie chodziło jej tu tylko o pieniądze. O czym oczywiście nie wspomniała swojej Agiru, bo to już nie należało do jej spraw.
Prychając pod nosem jakąś chłodną wiązankę na temat potencjalnych kupców broni, którzy się jeszcze nie pojawiali, skręciła w głębszą uliczkę.
_________________

Wojna, ze mną? - Gratuluję odwagi... współczuję głupoty.

Szanuje: Chyba nie myślisz, że ciebie?
Przyjaciele: Nie znalazła nikogo wartego tego fałszywego określenia.
Wrogowie: Zbyt dużo, by wymieniać.

Motto: "Nie możemy nigdy ronić łez.
To forma życiowej porażki
I jeżeli poddamy się emocjom
Staną się tylko dowodem
Naszej niezdolności w kontrolowaniu ich."

    Winna
    Ja to ta z obrazka
    Ja to ta co krzyczy
    Ta co ciągle sobie drwi

    Ja znów kogoś gryzę
    Ja kogoś obrażam
    Niegrzeczna i grzeszna tak

I|| II|| III|| IV|| V|| VI|| VII|| VIII|| IX|| X

  
  Obrazki by: jessmarie and littlemewhatever
     
Reklama

Wysłany: 2009-10-19, 18:28   

Wyłącz reklamyKup reklamę

 
 
Kou 
Agiru Rodu
Soul full of chocolate.


Imię: Onkou
Nazwisko: Onkei
Pseudo: Kou - bo tak krócej i przyjemniej.
Rodzaj Krwi: Srebrna
Wiek: 28
Pochodzenie: Dom... To puste znaczenie. Dom jako budynek, czy dom miejsce, do którego jesteśmy przywiązani? A może stan duszy? Kou swój dom zawsze wiązała z miejscem pobytu matki.
Profesja: Agiru
Choroby i przekleństwa: -
Broń: Pistolet Maszynowy - skorpion
Ekwipunek: W średniej wielkości plecaku zawsze znajdują się najprzydatniejsze rzeczy, takie jak tabliczka czekolady i rysownik. Można tam też znaleźć apteczkę, która pomoże zachować przy życiu do czasu dostarczenia do medyka.Na uszach często widać czerwone słuchawki
Charakter: Kou jest bardzo otwarta - potrafi - a przynajmniej próbuje - rozpocząć rozmowę z każdym, kto jest w tej samej sytuacji, co ona. Zawsze stara się każdemu pomóc. Niektórzy uważają ją za naiwną, niektórzy za po prostu głupią. Uśmiech prawie zawsze widnieje na jej twarzy, ale śmieje się rzadko, uważając, że aby coś naprawdę docenić, musi to przyjść z trudnością. Wesoła, lubi opowiadać kawały i płatać figle.
Lubi: Czekoladę, książki i zwierzęta.
Wygląd: Czarnowłosa dziewczyna z małą ilością sadełka na brzuchu. Mimo tego ma całkiem smukłą sylwetkę, a wdzięków jej nie brakuje. Gęste włosy zwykła układać różnie, lecz najczęściej w zadziorne, luźne fryzury. Czasem zakłada niebieskie soczewki, lecz jej oczy są brązowe - w ich głębi utonął już niejeden, lecz ona odrzuciła każdego. W ubiorze zawsze można zobaczyć nutę ekstrawagancji, a także podkreślenie kobiecości.
Cechy szczególne: W zasadzie zwyczajna dziewczyna, bo tatuaż nieczęsto odsłania.
HP: 200
Siła: 80
Zwinność: 40
Spryt: 96
Siła Woli: 65
Doświadczenie: 40
Wiek: 16
Dołączyła: 05 Paź 2009
Posty: 16
Wysłany: 2009-10-24, 18:20   
   Tytuły: Diamentowa Dusza


<przepraszam, że tak długo mnie nie było, ale cały czas gonią mnie kartkówki i sprawdziany >< >

Przemykając kilka kroków z Domo, rozglądała się. Głowa obracała się jak radar, a policzki co jakiś czas czerwieniły się, gdy dziewczyna słyszała sprośne komentarze na jej temat i rechot pijaków. Odwróciła ostentacyjnie głowę i zacisnęła usta, postanowiwszy to zignorować. Parę razy nieświadomie przystanęła, czytając olbrzymie plakaty i billboardy. Cóż, ciekawość była i wadą, i zaletą.
W tej chwili wadą, śnieżnobiałe włosy Plage właśnie zniknęły z pola widzenia Kou. Dziewczynie opadły ramiona.
Szlagszlagszlagszlagszlag, myślała, ruszając biegiem przed siebie. Z boku coś mignęło, to tylko kot, błysk metalu, lecz to słup, echo kroków, niestety - to kolejny pijaczyna. Wychodził właśnie z jakiegoś zaułka. Może białowłosa była właśnie tam? Zaryzykujmy.
Dziewczyna skręciła w uliczkę, z jej oczu wyzierała złość, złość na samą siebie.
Do jej uszu dobiegł cichy dźwięk, chłodny głos, którego właścicielka dobitnie stwierdzała, co sądzi o obecnej sytuacji.
Kou poprawiła futerał i z lekkim uczuciem ulgi ruszyła za Plage.
_________________
W lasach zielonych - białe łanie
uchodzą w coraz cichszy taniec.
Tańczą
panowie, tańczą panie
Na moście w Avinion.

Gallery:
X/x/X/x/X/x/X
  Obrazki by: Qinni, loish, iDNAR, charlie14058, lolita. - dA, Przeróbki by Ichigo
     
Plage Fu-Setusa
Domo Rodu Minamoto
Admin II
The Walking Dead


Imię: Plage
Nazwisko: Fu-Setusa
Rodzaj Krwi: Złota
Wiek: Myślisz, że kobieta ci to powie?
Pochodzenie: Ród Minamoto, więcej się nie dowiesz.
Profesja: Domo Rodu Minamoto
Choroby i przekleństwa: Przekleństwo Połowy
Broń: Pytasz o to przemytnika broni? SIG SAUER P226, który ma zawsze przy sobie, a od czasu do czasu jej ulubiona strzelba
Ekwipunek: To co niezbędne według niej, ciemne okulary i sztylet za rękawem.
Charakter: Nieobliczalna i nieprzewidywalna. Nigdy nie spodziewasz się, co za chwile z tobą zrobi, co myśli i co zamierza. Zawsze uzbrojona w maskę obojętności i chłodny uśmiech, za którym chowa wszystkie swoje emocje i zamiary. Cynizm, sarkazm, tym posługuje się na co dzień. Nie waha się przy zabijaniu, przekrętach, robi to bez mrugnięcia okiem, z kieliszkiem wina w dłoni.Patrzy na świat ze znudzeniem i brakiem przejęcia. Czasami irytująco opanowana z bezwiednym uśmiechem porcelanowej laleczki, by potem wyrzucić na ciebie serię wściekłości. Szorstka, cierpka i dumna, jak przystało na posiadacza złotej krwi. Nie gardzi osobnikami z krwią niższej rangi, nie, a raczej nie tylko, bo gardzi wszystkimi. Wyniosła i wyrafinowana, innym razem chamska i ordynarna zdzira. Aspołeczna, apodyktyczna, sadystka? Ktoś coś mówił o jednej wielkiej sprzeczności? Tak, to ona.
Lubi: Wschody słońca, taniec, dobre wino, poranne szarże ścigaczem.
Wygląd: Albinoska o nieskazitelnej białej cerze i oczach w odcieniu krwi. Coś jeszcze? Ubiór ma zmienny. Ogólnie dziwny. Raz zobaczysz ją w obcisłym kostiumie, kiedy indziej w szerokiej bluzie, z kolczastą pieszczochą na ręku, jeszcze inaczej w ciemnych gotyckich, poszarpanych sukniach
Cechy szczególne: Biała jak mąka cera i włosy, krwiste zabójcze spojrzenie.
HP: 300pkt.
Siła: 110pkt.
Zwinność: 70pkt.
Spryt: 76pkt.
Siła Woli: 65pkt.
Doświadczenie: 40pkt
Kocha: Tego, który znów rozbudził jej lodowe serce..
Dołączył: 16 Wrz 2009
Posty: 130
Wysłany: 2009-10-25, 15:54   
   Tytuły: AdminII/MG/Przeklęta/Piekielny Mówca/Wybraniec Śmierci/Tańcząca ze Śmiercią/Cierń


//Znam ten ból, spoko//

Nawet nie zauważyła, że Kou na chwile gdzieś się "zawieruszyła". Szła przed siebie pokrętnymi uliczkami, z tym samym wyrazem twarzy i przekleństwami na ustach. Im głębiej obie wchodziły, tym robiło się ciszej i nieprzyjemniej, a okolica i tak do miłych nie należała.
Albinoska po drodze kopnęła jakąś puszkę i poprawiła czarna okulary, by po chwili spleść śnieżne włosy w koński ogon, od tak dla wygody? Ci, którzy ją znali, a było takich niewielu, wiedzieli, że nosi włosy związane gdy ma zły humor. Bo choć po jej porcelanowym, zimnym wyrazie twarzy nie można było zwykle nic odczytać, to czasami nawet wbrew sobie dawała inne znaki, które mimowolnie nieco pozwalały z siebie czytać o niej samej.
Kolejny skręt w kolejną uliczkę i tym razem białowłosa zatrzymała się. Zarzuciła dłonie na biodra, przekrzywiła głowę z ostentacyjnym prychnięciem i zza okularów z pogardą spojrzała na tych, którzy stali przed nią.
-Spóźnieni, durnie - warknęła na powitanie, wyciągając jedną z dłoni do tyłu by zatrzymać ją na strzelbie opartej przez plecy.

Kou gdy zatrzymała się przy białowłosej, mogła zobaczyć do kogo ta się odzywa. Trzech typków o przeciętnym wyglądzie, jeden z nich trzymał pod ręką pokaźną walizeczkę, nie trudno było się domyśleć, co w niej trzymają. Wszyscy nie wyglądali na uzbrojonych, lecz wiadomo było, że to tylko pozory. Mężczyźni tylko zaśmiali się po swojemu na komentarz Domo i zaczęli lustrować obie dziewczyny ciekawskim wzrokiem.
-I tak milsza niż zwykle - zarechotał jeden z nich, ciemnowłosy, o fałszywej twarzy, z płaszczem do ziemi. Wysuwając się naprzód wyciągnął dłoń w geście powitania.


Plage zlustrowała jego dłoń z obrzydzeniem i w odpowiedzi splunęła mu siarczyście pod nogi.
-Nie przyszłam tu na pogawędkę. I tak już straciłam czas, więc przejdź do rzeczy - skwitowała szorstko, z sarkastycznym uśmieszkiem, pieszczotliwie wodząc dłonią po strzelbie.

Kou została zignorowana? Skądże znowu. Pozostała dwójka typków, przyglądała się jej niby od niechcenia, ale w rzeczywistości obserwowana była przez nich bardzo uważnie. każdy jej najmniejszy ruch czy spojrzenie było lustrowane z podejrzliwością, niczym przez psy gotowe w każdej chwili zerwać się ze smyczy.
_________________

Wojna, ze mną? - Gratuluję odwagi... współczuję głupoty.

Szanuje: Chyba nie myślisz, że ciebie?
Przyjaciele: Nie znalazła nikogo wartego tego fałszywego określenia.
Wrogowie: Zbyt dużo, by wymieniać.

Motto: "Nie możemy nigdy ronić łez.
To forma życiowej porażki
I jeżeli poddamy się emocjom
Staną się tylko dowodem
Naszej niezdolności w kontrolowaniu ich."

    Winna
    Ja to ta z obrazka
    Ja to ta co krzyczy
    Ta co ciągle sobie drwi

    Ja znów kogoś gryzę
    Ja kogoś obrażam
    Niegrzeczna i grzeszna tak

I|| II|| III|| IV|| V|| VI|| VII|| VIII|| IX|| X

  Obrazki by: jessmarie and littlemewhatever
     
Kou 
Agiru Rodu
Soul full of chocolate.


Imię: Onkou
Nazwisko: Onkei
Pseudo: Kou - bo tak krócej i przyjemniej.
Rodzaj Krwi: Srebrna
Wiek: 28
Pochodzenie: Dom... To puste znaczenie. Dom jako budynek, czy dom miejsce, do którego jesteśmy przywiązani? A może stan duszy? Kou swój dom zawsze wiązała z miejscem pobytu matki.
Profesja: Agiru
Choroby i przekleństwa: -
Broń: Pistolet Maszynowy - skorpion
Ekwipunek: W średniej wielkości plecaku zawsze znajdują się najprzydatniejsze rzeczy, takie jak tabliczka czekolady i rysownik. Można tam też znaleźć apteczkę, która pomoże zachować przy życiu do czasu dostarczenia do medyka.Na uszach często widać czerwone słuchawki
Charakter: Kou jest bardzo otwarta - potrafi - a przynajmniej próbuje - rozpocząć rozmowę z każdym, kto jest w tej samej sytuacji, co ona. Zawsze stara się każdemu pomóc. Niektórzy uważają ją za naiwną, niektórzy za po prostu głupią. Uśmiech prawie zawsze widnieje na jej twarzy, ale śmieje się rzadko, uważając, że aby coś naprawdę docenić, musi to przyjść z trudnością. Wesoła, lubi opowiadać kawały i płatać figle.
Lubi: Czekoladę, książki i zwierzęta.
Wygląd: Czarnowłosa dziewczyna z małą ilością sadełka na brzuchu. Mimo tego ma całkiem smukłą sylwetkę, a wdzięków jej nie brakuje. Gęste włosy zwykła układać różnie, lecz najczęściej w zadziorne, luźne fryzury. Czasem zakłada niebieskie soczewki, lecz jej oczy są brązowe - w ich głębi utonął już niejeden, lecz ona odrzuciła każdego. W ubiorze zawsze można zobaczyć nutę ekstrawagancji, a także podkreślenie kobiecości.
Cechy szczególne: W zasadzie zwyczajna dziewczyna, bo tatuaż nieczęsto odsłania.
HP: 200
Siła: 80
Zwinność: 40
Spryt: 96
Siła Woli: 65
Doświadczenie: 40
Wiek: 16
Dołączyła: 05 Paź 2009
Posty: 16
Wysłany: 2009-11-01, 14:20   
   Tytuły: Diamentowa Dusza


Idąc za białowłosą rozglądała się nerwowo. Nie była przyzwyczajona do ciemności miejskich zaułków. Nie wahałaby się ani chwili przy wejściu do jaskini - wszak przemieszkała w nich pół życia. Ale uliczki przyprawiały ją o gęsią skórkę i uczucie bycia śledzonym. Nerwowo tarła ramiona i rzucała długie spojrzenia na boki.
Na łoskot kopniętej puszki aż podskoczyła. Miała wrażenie, że hałas narusza spokój tego miejsca, a zza rogów wypełzną...
Koniec z fantastyką, pomyślała, stanowczo zaciskając palce na ręce.
Skręciła z Domo w kolejną uliczkę. Białowłosa stała tam, władcza, oziębła i pełna pogardy.

Zupełne przeciwieństwo Kou, która zatrzymała się przy białowłosej, mogła zobaczyć do kogo ta się odzywa. Trzech typków o przeciętnym wyglądzie, jeden z nich trzymał pod ręką pokaźną walizeczkę, nie trudno było się domyśleć, co w niej trzymają. Wszyscy nie wyglądali na uzbrojonych, lecz wiadomo było, że to tylko pozory. Mężczyźni tylko zaśmiali się po swojemu na komentarz Domo i zaczęli lustrować obie dziewczyny ciekawskim wzrokiem.
- I tak milsza niż zwykle - zarechotał jeden z nich, ciemnowłosy, o fałszywej twarzy, z płaszczem do ziemi. Wysuwając się naprzód wyciągnął dłoń w geście powitania Plage.


Kou ponuro obserwowała rozmówców, po czym gwałtownie szarpnęła głową i spojrzała w górę. Czuła na sobie spojrzenia ochroniarzy. Biedni. Ona przynajmniej ma pewność, że jej szefowa nie potrzebuje ochrony.
Jak psy na uwięzi, pomyślała. Pewnie dostają ochłapy, zamiast pełnej michy. - myśli Kou były nieposkromione, dziewczyna podświadomie potrafiła współczuć każdemu...
_________________
W lasach zielonych - białe łanie
uchodzą w coraz cichszy taniec.
Tańczą
panowie, tańczą panie
Na moście w Avinion.

Gallery:
X/x/X/x/X/x/X
  
  Obrazki by: Qinni, loish, iDNAR, charlie14058, lolita. - dA, Przeróbki by Ichigo
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by modified by © 2003 phpBB Group
Forum udostępnione przez serwis Webplus -


| | pielęgnacja drzew | pozycjonowanie | Kody dwuwymiarowe | kobieta | wszywki | lubelskie | swietokrzyskie | lubuskie | lodzkie | opolskie | miasta | wielkopolskie | lodzkie | swietokrzyskie | mazowieckie | Stron Szablony | lubelskie | slaskie | slaskie | podlaskie
Forum jest naszą pasją
Wkładamy w nie dużo wysiłku i pomysłów
Szanuj je więc !
Od Fanów dla Fanów !
Nie kopiuj i nie kradnij.. bo może być źle..

Criciatus No Yume

-----------------------------


Copyright for Plage & Ichigo
Most of pictures which you see on our
site aren't our - we don't made them!
If you have found your work here and
you don't want us to show it on the forum -
tell us about it.

-----------------------------


Obrazki i avatary użyte na potrzeby forum w większości zostały zapożyczone z
DeviantArt.com Zasady, opisy i regulaminy zostały
stworzone przez administratorów forum w oparciu o własne pomysły i sugestie
użytkowników. Kopiowanie jakichkolwiek zawartości tej strony jest zabronione.
-----------------------------


Inne Serwisy Współpracujące z nami:
Stopkowa Wymiana
-----------------------------





Vampireknight Ookami Akademy

Strona wygenerowana w 0,09 sekundy. Zapytań do SQL: 6